wtorek, 27 stycznia 2015

Przedpokój

Witam.
Pierwszym miejscem jakie widzimy po wejściu do domu jest przedpokój, czasami klatka schodowa czy wiatrołap. U nas jest taki wiatrołap, ale jako że należy nie tylko do nas może narazie nie będę go pokazywać. Jest dość zwyczajny... garderoba, stojak na buty, wózek i kwiatki (teściowej) nieco przerośnięte, ale zdrowo zielone :)
My mamy swój dość mały przedpokoik. Bez wieszaków, stojaków czy luster za to z niemałą komodą. Wydaje mi się przytulny i jakby było w nim miejsce wstawiłabym tam ławeczkę z poduchami i koszyczkami wiklinowymi na drobiazgi, no ale ścian nie wyburzę :) Do pełni mej wizji brakuje mi jeszcze otwartej półki na długość całego przedpokoju. Tak wysoko nad drzwiami by nie przykuwała sobą szczególnie uwagi, a by było gdzie upchnąć rzeczy, których wciąż przybywa :)
Pozdrawiam




poniedziałek, 26 stycznia 2015

Zima w pełni

Witam.
Myślę, że w całej Polsce akcja zima na całego. Ja korzystając z okazji pokarzę Wam nasz ogród zimową porą, za który tej wiosny mam nadzieję wziąć się ostro do pracy. Ogrodem zawsze opiekowała się teściowa i był wtedy cały w kwiatach (jak znajdę zdjęcie to pokarzę), niestety Jej zdrowie narazie nie pozwala na prace w ogrodzie. Oby tylko mój synuś pozwolił mi na nie, bo obecnie nadal ze mną jakby zrośnięty jest :) ehh Ogród - cały w bieli, schludny i nie widać co pod spodem.



Jako, że pogoda pokrzyżowała mi ambitny plan mycia okien to mogę się Wam pochwalić tak szybciutko oknem w kuchni, który jeszcze w klimacie nieco świątecznym.
Gdzieś na czyimś blogu w białej kuchni (moje meble klon) widziałam okno z beżowym lambrekinem i też się właśnie zastanawiam nad stworzeniem sobie czegoś w tym stylu. Nadbywa mi poszwa biała w beżową kratkę, więc może coś zdziałam do najbliższej odwilży :)

Pozdrawiam



niedziela, 25 stycznia 2015

Plany...

Witajcie.
Plan byl taki ze bede regularnie prowadzic tego bloga jednak jak to w zyciu bywa - plany czesto sie zmieniaja. Bardzo chcialabym i doloze wszelkich staran by byc bardziej systematyczna.
Przepraszam rowniez za brak polskich znakow w tekscie ale moj sprzet mnie nie chce wysluchac w tej kwestii.
Pozdrawiam

środa, 7 stycznia 2015

Grudniowa kreatywność

Witam.
 Miniony rok miał w sobie tyle planów i nadziei, których nie zrealizowałam. Zostałam mamą i zmieniły mi się priorytety. Przyszedł na świat mój kochany syn i całkiem absorbował mój czas. Jednak pod koniec roku, gdy mój mały osiągnął roczek znalazłam w końcu trochę czasu dla siebie i stworzyłam takie cudeńka.






poniedziałek, 5 stycznia 2015

Nowy Rok - Nowe plany

Witam.


Plan na Nowy Rok jest taki BĘDĘ PROWADZIĆ TEGO BLOGA może ktoś będzie tu zaglądał :) Zatem powoli i nieśmiało zaczynam od...




W tym Nowym Roku moje okno już mało świąteczne ale moje oczy cieszy. Pozdrawiam